"Żyć to działać, to rozsiewać po świecie talent, energię, uczucie, pomagać w czasie teraźniejszym pokoleniom przyszłym." Władysław Stanisław Reymont

Aktualności

29 listopada 2016 20:05 | Aktualności

W roli głównej - Pani Dynia.

       Czy wiecie, że kabaczek, cukinia i patison to krewni dyni…? Pani Dynia najprawdopodobniej pochodzi z Ameryki. Do Europy przybyła wraz a Krzysztofem Kolumbem. Podobno już 7 tys. lat p.n.e. dawni Indianie zamieszkujący tereny obecnego Peru i Meksyku rozpoczęli uprawę dyni i używali w życiu codziennym jej łupin, pestek, kwiatów, a także miąższu. Dynie nie są kaloryczne! Zawierają za to beta karoten – prowitaminę A oraz witaminy B1, B2, PP i C, potas i cynk. Nawet nasiona mają mnóstwo zalet w postaci oleju zawierającego dużo dobrych tłuszczy oraz soli mineralnych i błonnika.

      Dynie to kalejdoskop kształtów, póz i ról! A szybkie i bezproblematyczne dojrzewanie oraz wyśmienita forma w podeszłym wieku czynią z tej pomarańczowej, krągłej damy doskonałą towarzyszkę kuchennych pogaduszek. Dynia uwielbia uczestniczyć w gotowaniu, pieczeniu, smażeniu i marynowaniu. Szczelnie zamknięte słoiczki to wręcz jej pasja. Uwielbia jesienne barwy i chłodne ciemne wieczory.

       Jeśli chcecie miło spędzić dzień zaproście Dynię do wspólnej zabawy w kuchni. Uczniowie klasy III uwielbiają ją i dlatego postanowili wykorzystać zalety tej ogrodowej piękności w trakcie pieczenia  dyniowych muffinek. Słodkie, pachnące przyprawą korzenną ciasteczka zawierały poszatkowane, pomarańczowe kawałki tej dorodnej jagody. Udały się wyśmienicie!!!! Będą ozdobą stołu i słodkim dodatkiem na klasowych andrzejkach. A więc do wieczora!!!!

Red. Beata Taracińska

Przeczytano: 456 razy. Wydrukuj|Do góry

Zdjęcia: